• Wpisów:47
  • Średnio co: 46 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 23:06
  • Licznik odwiedzin:24 254 / 2244 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No,już po egzaminach próbnych.W sumie to było fajnie,bo kończyłam o 11 30 więc kupa czasu wolnego.Poszło mi nieźle.
Na lekcji gitary było spoko,uczymy się Back in Black AC/DC.No nie powiem,że się cieszę bo to jeden z moich ulubionych kawałków.I okazało się że nie jest ciężko zagrać.
Nie mogę się już doczekać lata.Bo w lecie wszytsko się zmieni.Wreszcie będę mogła jeżdzić na rowerze i na rolkach,pojadę nad morze(kocham polskie morze) i mam WIELKĄ nadzieję,że pojadę na przytsnek Woodstock.Nigdy nie byłam na tak wilekim koncercie,a mysl bycia na takim festiwalu dorowadza mnie do szału.Bo chcę pojechać,ale to nie taka prosta sprawa,bo matka nie będzie chciała mi pozwolić jechać.No coś się wykombinuje.
Liceum,liceum -mam wielką ochotę juz teraz tam pójść.Bo ma nadzieję,że tam ludzie bedą bardziej ogarnięci niż w gimnazjum.Gimnazjum to istna dzicz!
Jeśli nie jesteś dość twardy,nie przezyjesz.Takie panują tu zasady.
Poza tym fajnie byłoby pozanć kogoś nowego.Lubię poznawać nowych ludzi i gadać,nawet o tych pierdołach.I na razie to nie szukam miłości tylko przyjażni. Z moim byłym właśnie zerwałamz tego powodu-lubiłam go,ale nie kochałam.Jakoś ciężko mi kogoś pokochać-polubić okej ale pokochać?
Przyjdzie z czasem.
Trzymajcie się.
 

 
Wiosna wiosna wiosna!
No wreszcie w mnie wyszło słońce,a temepratura jest na plusie.
Błękitne niebo i promienie słońca i dobra muzyka to wszytsko potrzebne do szczęścia. Dzisiaj jest dobry dzień.
Jeszcze dzisiaj lekcja gitary,więc dzień zajebisty!
Bo jest zajebiście!
 

 
Bleeee
Myślałam,że przed 5 minutami do mnie szlag trafi!
Moja mama wie,że jestem kiepska z historii i wie że z wielkim trudem się jej uczę(3-4 godziny).I dzisiaj babka oddała testy i okazało się że dostałam 3-.
Nie ukrywam,że moja radość była wielka bo i tak wim ,że mnie nie stać na więcej.
Wchodzę do domu,mówię jej co dostałam a ona pyta czemu tak słabo.Daje kazanie że z 3 z historii nie dostanę się na profil humanistyczny,że kiepsko mi idzie i powinno być lepiej.
No zajebiście,nie ma to jak mieć wsparcie u matki.
I tak jest ciągle: dlaczego są takie marne oceny,powinnaś się uczyć więcej itd.
Najbardziej frustruje mnie to ,że ja się uczę,ale ona ma to w dupie.
Całe szczęśćie że przynajmniej mam wsparcie u taty i brata.Mężczyźni jednak potrafią lepiej zrozumieć.
I to nie jest tak,że mi nie zależy na liceum.Bardzo mi zależy i się staram,ale czasem to nie wystarcza bo dochodzi jeszcze duży stres,bo jeśli się nie dostanę do jedynego takiego na moim poziomie liceum to gdzie pójdę?
I oczywićie będzie jeszcze kazanie od matki,że ona nie marnowała by tyle czasu na internet i bla bla bla.
Przyznaję,półrocze olałam i miała 3,7.To bardzo słabo.
Ale teraz sobie obliczyłam,że najwyższą taką możliwą średnią jaką mogę mieć to 4,4.Więc teraz nie ma opierdalania się i czas się brać za naukę.
Tylko że hm....
Ja sobie tak powtarzam od 2 klasy gimnazjum..
No ale przecież nikt nie mówił że będzie łatwo.
Trzymajcie się
Coś takiego,że chcesz płakać gdy tego słuchasz,bo to jest tak prawdziwe.
  • awatar Sex.Drugs.Rock N`Roll.: @MichelleRose: Wiem,że każdy jest z słaby z jakiegoś przedmiotu.Ja też mam same 3 z matmty,ale chodzi tu o to że chcę iść na humana a z 3 z historii,którą na pewno będę mieć na koniec roku to nie wiem czy mnie przyjmą.A mi na tym cholernie zależy.Tylko szkoda że tak późno...
  • awatar MichelleRose: mamy takie są...wiesz no każdy jest słaby z jakiegoś przedmiotu. Ja np. wogóle matmy nie ogarniam. same 3 mam..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chora,chora,chora.....
Weekend minął zajebiście,przyjechał brat i od razu atmosfera zrobiła się weselsza.
Gralismy w makao,nauczył mnie grać w pokera,pooglądaliśmy filmy i pogadaliśmy.Tak,było zajebiście.
A tak poza tym to nic się nie działo,w niedzielę zaczęło piec mnie gardło, więc dziś nie poszłam do szkoły.W sumie to dobrze zrobić sobie jeszcze jeden dzień wolny.
Rok temu i dwa lata temu byłam na kolonii sama,nikogo nie znałam.Niesety,trafiłam w obu koloniach na pipeprzone małolaty.Dlaczego pieprzone?
Bo tak chlały, paliły i nawet między sobą się lizały tylko dlatego ,aby zwrócić uwagę chłopaków i stać się bardziej dorosłe.Co gorsza,udała im sie.Jak ja tego nienawidzę,tej fałszywości. Coraz więcej jest takich osób,że wypiją 1 piwo i sa" tak najebani że nie wiedzą gdzie są"-cytat 13 latki z mojej szkoły.
Nienawidzę nieszczerości.
Nie pijesz? Okej,nic się nie dzieje.
Nie palisz? Rozumiem, nie każdy chce.
Myślę,że postępowanie młodzieży wynika też z presji jakie są wywierane przez ludzi z otoczenia.
Ja osobiście nie palę,zobaczyłam jak to jest i to mi wystarcza. Piję okazyjnie.
Oho widzę,że znowu się rozpisałam na temat otaczjącego mnie społeczeństwa. No cóż, piszę co myślę i jaki mam do tego stosunek.
Dobra,wystarczy.Napiszę kiedy się coś zdarzy.
Trzymajcie się
Coś zajebistego.
Coś przyjemnego dla ucha.
Coś do pogo.
Coś pięknego i wzruszającego.
  • awatar Alexxandraaa: Picie i plenie, żeby zwrócić na siebie czyjąś uwagę? - może być coś bardziej żenującego? Też się trzymaj :)
  • awatar This is metal, bitches! \m/: No to widzę, że fajnego masz brata. Też jeżdżę na kolonie... tyle, że chyba już 7-8 raz i znam wszystkich. Ale wierz mi, nie różnią się niczym od tych, których opisujesz. Naprawdę. To smutne, ale prawdziwe. U mnie w małym, pustym mieście wszyscy tacy są: puści. Ale już niedługo liceum i stąd spadam. Wreszcie. Btw, wszystkie utwory, które dałaś, są naprawdę dobre... ale przy "nie płacz Ewka" zawsze mam dreszcze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie pisałam równe 74 dni.Nie miałam w sumie o czym pisać,ale zatęskniłam i od nowa będę starać się regularnie uzupełniać bloga.Mogłam założyć nowego bloga,ale jakoś nie chciałam.
Chcę zacząć blog od nowa.
A więc jestem jestem dziewczyną,która żyje przezsłością i nie może jej zapomnieć
Jestem wrażliwą osobą,niektóre piosenki powodują u mnie łzy
Nie mam szacunku do osób robiących wszytsko aby być popularnym,bo do takich ja nie mam zaufania.
Moim hobby jest odkrywanie nowych zespołów i piosenke:jednym słowem muzyka.Gram też na gitarze elektrycznej od września.Trochę interesuję się fotografią.Ale moim największym hobby jest wpatrywanie się w niebo i wspominanie dobrych wspomnień przy muzyce.
Tak,moim zdaniem to najpięknieszje jest nie to co człoweik stworzył tylko to co natura stworzyła.Może to dla innych dziwne,ale potrafię godzinami wpatrywać się w padający śnieg,zachodzące i wschodzące słońce,w gwieżdziste niebo i w falującą wodę.Dla mnie jest to piękne.
Dobra,widzę że już piszę popieprzone rzeczy,ale no cóż właśnie taka jestem.
  • awatar Anixsa: A ja myślała, że jest dużo mniej ludzi słuchających prawdziwej muzyki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Piekielna nudna mnie przytłacza-wpędza w znużenie.
Zamiast w weekend gdzieś wyjść to oczywqiśćie siedzę w domu i nic nie robię.A powód siedzenia jest prosty:
Nie mam gdzie iść.
Nie znalazłam miejsca dla mnie,dlatego włóczę się samotnie po całym pieprzonym mieście ze słuchawkami na uszach i muzyka płynąca do serca wpędzającą w lepszy świat.
Jak gdzieś chodzę,to raczej do galerii.Dlaczego?
Nie,nie dlatego,że kupić ciuchy tylko dlatego,że czuję się tam bezpiecznie;kupuję tymbarka w butelce i paczkę gum po czym wspinam się na najwyższe pietro,siadam na obrotowym krześle i rozmyślam.Wiem popieprzone.
Często też chodzę do lumpeksu.Lubię tam kupować,bo wiem że takiej drugiej rzeczy raczej już nikt nie zdobędzie.No i oczywiście tanio.
Rzadko chodzę do kawiarni,ale jak chodzę to na długo.Można się wyciszyć,wypić dobrą czekoladę i poczytać książkę.No skończyłam biografię Elvisa i biorę się za Paula McCartneya.
Przeraża mnie dzisiejsza młodzież.Za szybko chcą być dorośli.Dziewczyny z klasy chodzą do klubów nocnych,a maja kurwa 15 lat.Ja nigdy nei lubiłam klubów,bo nie lubię tamtejszej muzyki,poza tym trzeba się mieć na baczności,żeby ktoś ci nie zrobił krzywdy.Ja no to jestem bardzo ostrożna.
Oceny lecą w dół.Rodzice rozczarowani i źli.Wcale im się nie dziwię.No co poradzić,nie chce mi się uczyć,mam za bardzo na wszystsko wyjebane.
Ostatnio zaczęłąm sie interesować Nirvaną i Jimi Hendrixem.Wcześniej nie rozumiałam brzmienia,tekstó,ale teraz jak najbardziej tak.Jimi wywarł na mnie duże wrażenie.
Ogółem: jak dawniej,nic się nie zmieniło,ani stosunek do świata ani stosunek do ludzi.
Powoli usycham.
Tak bardzo chciałabym żeby w tym cholernym życiu coś się zmieniło.
No cóż,nikt nie mówił że będzie łatwo.
  • awatar Alexxandraaa: Na razie jeszcze nie usychasz, tylko po prostu brakuje ci wody. To Twoim zadaniem jest zrobienie wszystkiego, aby ona jak najszybciej do Ciebie powróciła. Jesteś młoda - a to nie czas by ''umierać''. Pamiętaj, nie tyle Ty potrzebujesz świata, co świat Ciebie. Możesz dużo zmienić. Wystarczy chcieć.
  • awatar Sex.Drugs.Rock N`Roll.: @shesaid: właśnie taką mam nadzieję.
  • awatar shesaid: Może się nie zmieni szybko, ale kiedyś się zmieni, zobaczysz. Kiedy pójdziesz do liceum poznasz nowych ludzi, pewnie się trochę zmienisz, zawrzesz nowe przyjaźnie. Każdy w tym ogromny chaosie ma prawo do szczęścia, wszystko się ułoży.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"I don't careee"-Johnny Roten.Motto.
Dzień mija jak pod dniu,ćwiczenia na gitarze,od czasu do czasu nauka,czasami spotykanie się z kumplami,czytanie książek,odkrywanie nowych piosenek i zespołów.
Jestem wyrzutkiem w klasie,równo od 3 lat.Nigdy nie zagrzeję wśród nich miejsca,bo nie pasuję do nich.
I znowu się zrobiły grupki,a ja oczywiście sama.
Trochę mi to przeszkadza i czuję się cholernie samotna w klasie,ale no takie życie.Poza tym mam bliskich znajomych z sąsiednich klas więc nei jest źle.
Ale brakuje mi strasznie czegoś.Ta pustka która żyje we mnie przez długie lata i nie wiem czym ją zaspokoić.
Miłością?
Pasją?
Dużą przyjaźnią?
Nie wiem..
Ale nie jest źle.Mam maleńką,tycią grupkę takich bliskich kumpli,którym mogę zaufać.Powoli gram na gitarze coraz lepiej,odkrywam nowe nurty muzyczne,które mi inspirują.
Czyli-"jest chujowo,ale stabilnie"
Coś pięknego.Chciałabym że to co śpiewał było prawdą...
  • awatar Alexxandraaa: To o czym śpiewa Lennon moze się wydarzyć... w naszej wyobraźni...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ale mi się rozjebały trampki,podeszwa odpada!
No w sumie sobota udana,kupiłam sobie dwie naszywki z Guns N' Roses i Ramones.Połaziłam po bazarach,wróciłam do domu,poczytałam biografię M.J.
Mam taki pomysł,żeby kupić sobie glany.Wcześniej średnio mi się podobały,ale teraz coraz bardziej.
O właśnie,zapomniałam napisać że moje gimbusy z klasy poszły do Black Horsea czyli klubu od 16,a oni maja 15.
Następnym razem napiszę jak było,bo się ich spytam.
Taaa teraz na całą szkołę,bd mówić jak się nachlały,jak tańczyły i te pierdoły.
Ale ja bardzo chętnie posłucham z tym moim ironicznym uśmieszkiem ;]
ZAkurwiste.
  • awatar Alexxandraaa: Mnie też się moje trampki rozjebały :P
  • awatar broken girl: No to widze ze nie jestem sama.. Popiepszone uczucie co.? Jakby ktos inny zyl twoim zyciem... Cudowna nuta a co do glanow polecam martensy<3! Podoba mi sie twoj blog bede go obserwowac ;)
  • awatar zagubione.marzenia: haha mi też się trampki rozwalają ;) ironiczny uśmiech- coś co lubię :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tytuł to moje motto.Nikt nie ma prawa decydować,jak żyć,co robić bo tylko ja to wiem.
W dupie mam te wszystkie kazania.
Fuck off odnosi się głównie do ludzi.Owszem,lubię zawierać nowe znajomości,ale nienawidzę jak ktoś nowy na siłę wpieprza mi się do życia i wszystko komplikuje.
Ale to cudowne uczucie mieć wyjebane na wszystko,na ludzi którzy cię obgadują,a ty dalej idziesz z podniesioną głową i uśmiechasz się do nich ironicznie.
Takie cudowne uczucie jeśli wiesz że twojemu wrogowi nic nie wyszło.
No ja nie ukrywam,jestem mściwą dziewczyna i rozpiera mnie radość gdy widzę że tym tępym chujom coś tak nie wyszło.

Tydzień temu byłam z Majką na The Billu i było po prostu zajebiście!
Zrobiliśmy sobie i z nowo poznanymi znajomymi pogo na zewnątrz.Obce punki częstowali nas jabolem i graliśmy w łapki.Taaaa na koncercie punkrockowym ;P
Z gitarą elektryczna,są lekkie postępy jeśli chodzi o ćwiczenia,ale z konkretnych piosenke umiem zagrać tylko Last Christmas ;]
A co do Bartka to to chyba koniec.
Nic nas nie łączy,to na pewno nie była miłość,nei gadamy ze sobą od tygodnia i wiem że to tylko kumpel.
Ale jest dobrze,mam maleńką grupkę znajomych,słucham coraz innej muzyki która mnie podonosi na duchu,gram na gitarce.
Odezwę się za jakiś czas.
Fuck off everything.
Kawałek rozpierdala!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Właśnie wróciłam z spotkania z Bartkiem.
Poszliśmy sobie na boisko.Żartowaliśmy sobie,gadaliśmy sobie,nawzajem żalilismy.Nagle zaczął padać deszcz,więc pobiegliśmy za Lidla żeby się ukryć,bo to nasze takie wspólne miejsce.
I gdy usiedlismy,on podniósł ramię dając znak żeby się przytuliła.Ale nie spodziewałam się że on mnie obejmie tak....czule.Za każdym razem gdy głaskał mnie po włosach,zołądek robił dziwne przewroty.
Ale ja musiałam już iść,więc odprowadził mnie.I gdy tak szliśmy,on nagle stanął i spytał czy jesteśmy parą.
Ja odpowiedziłam,że tak i się pocałowaliśmy,przytuliśmy i zaczęliśmy się śmiać.
I tak oto świat przez jedną osobę nabrał barw.
Jestem naprawdę szczęśliwa,nadal w to nie wierzę.
Nie wierzę,bo w życiu rzadko spotyka mnie szczęście,a ono teraz nadeszło.
Nie trzeba mówić komuś że się go lubi.
Wystarczą tylko gesty ;D
Nooo ,a w szkole bardzo fajnie ;]
Jeszcze bardziej odnowiłam przyjażń z Izą i jutro idziemy na zakupy,a poza tym poznałam dzięki niej paru sympatycznych chłopców z jej klasy.
Dobra,kurwa jestem szczęśliwa!!!
To pasuje do mojego nastroju
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No siema!!!
Z graniem na gitarce na razie się wstrzymuje,bo nie zakupiłam jeszcze wzmacniacza i ciągle go wybieram.
W szkole,ujdzie chociaż tak pusto..
Jutro się widzę z Bartkiem,więc od razu zakładam ze dzień będzie udany xd
A tak poza tym to na razie nic się nie dzieje.
Chociaż ostatnio zrezygnowałam ze słuchania mocnego brzmienia i znowu zaczynam słuchać takich bardzo popularnych zespołów z lat 70 i 80 takich jak Abba,Wham!,Modern Talking.Nie potrafię okreslić ich gatunku muzyki,ale mogę powiedzieć że przy tych piosenkach nie można być smutnym
Kupiłam sobie w lumpeksie skórzaną,czarną zajebistą kurtkę,która pachnie tym specjalnym proszkiem i troszkę papierosami(ja nie palę!),co daje zajebisty zapach.Powinnam ją uprać,ale nie chcę bo zapach zejdzie.Wiem że głupie,ale mam to gdzieś.
Do zobaczenia ;]
Huj,że jeszcze lato-kocham tą piosenkę i słucham jej o każdej porze dnia,miesiąca i roku <3
  • awatar Alexxandraaa: Będąc na Twoim miejscu też pewnie nie uprałabym tej kurtki :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pfff....jestem w szkole 2 dni i mam dość.Nudno w huj.Na każdej lekcji ciągle pierdolą o PZO,a przecież ja to wszystko wiem!xd
Ale w sobotę się troche rozerwę,bo jest organizowany melanż,a mam ochote,pośmiać się i coś wypić ;]
We wtorek jest rajd szkolny,więc spoko,nawet jesli będziemy musieli iść kilometry to i tak będzie fajnie,bo z ludźmi xd
Ale szczerze to teraz klasę mam trochę zjebaną,bo przeniosła się moją najbliższa koleżanka do sąsiedniej klasy C,której ja nie przepadam.No jest mi trochę przykro,bo dobrze pamiętam jak razem się śmiałyśmy w ławkach,obgadywałyśmy nauczycieli itd.
No,ale jak chciała,to nie bd zatrzymywać.
Z Bartkiem,wszytsko w porządku,spotykamy się i jest fajnie,a z każdym spotkaniem jest coraz lepiej i rzeczywiście może coś będzie ;D
A huj to wie.
Ogółem:jest przykro-spoko-nudno.
Hehe do zobaczenia ;D
P.S-pierwszoklasiści z naszej szkoły to straszne gimbusy ;D
  • awatar Alexxandraaa: @Sex.Drugs.Rock N`Roll.: Rozumiem, taka rozłąka to jednak duża bariera... Mam nadzieję, że wszystko między wami będzie dobrze. Musi! być dobrze :)
  • awatar Sex.Drugs.Rock N`Roll.: @Alexxandraaa: utrzymuje,ale jej już nie ufam.Bo przed wakacjami obgadywałysmy te dziewczyny,oboje mówiłysmy jak to beznadziejna klasa,a teraz się tam przeniosła. Ale nadal ją lubie,tylko pogadać nie mam kiedy ;]
  • awatar Alexxandraaa: @Sex.Drugs.Rock N`Roll.: To z Tobą już nie utrzymuje kontaktów? ;o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
HAHA zajebiście,mam gitarę!!!
Jest to Tynson St. Special biało-czarny <3
Jeszcze nie wypróbowałąm,ale jutro to zrobię ;P
Dziś spotkałam się z Bartkiem i było spoko.Znowu spacerowaliśmy sobie po całym mieście.Po tym spotkaniu czuję się pewniej i lepiej,chociaż nic nie zaiskrzyło.Nie mam odwagi sięgnąć po jego rękę albo się przytulić.Ale cóż,wszystko jest kwestią czasu i ma nadzieję,że to wkrótce nastąpi,bo czuję do niego coraz większą miętę ;D
Dziś piszę krótko,bo za dużo emocji.
Na razie ;]
Ta piosenka jest piękna ;]
  • awatar † psychopathy red †: Powodzenia.! Ja nie mam tyle szczęścia i chyba mieć nie bede...
  • awatar shesaid: Ja widziałam ile dla mnie robi, tylko nie umiałam chyba tego docenić. Ostatnio nie miałyśmy tylko dla siebie czasu. Wiem, że minie. Dziękuje.
  • awatar Alexxandraaa: Gratulacje! :D Ja dopiero w poniedziałek zamawiam swojego akustyka, ale... jakoś się rozkręcę. A z Bartkiem, to masz rację. Z czasem wszystko cię wyjaśni i zobaczysz, czy mięta jest na tyle mocna, by mogło być coś więcej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Uhuu dziś dobry dzień.
Nareszcie kupiłam sobie czarną skórzaną kurtkę.Oczywiście skóra to podróba,ale za 25 zł mam to gdzieś ;D
Byłam w antykwariacie i niestety kupiłam sobie tylko ćwiczeniówkę z biologii.Została jeszcze geografia,polski,historia i angielski.
Poza tym to głównie spacerowałam po całym mieście i rozmyślałam.Jak mam tak że mogę myśleć cały dzień a i tak nic sensownego nie wymyślę.I tak było tym razem.Ni chuja wiem co zrobić z Bartkiem.Dobra,zauroczyłam się,on też i to mocniej.
I teraz dylemat: posłuchać serca czy rozsądku?Jeśli serca,to oznacza pierdolę będę z nim.
Jeśli rozsądku to oznacza,że muszę sobie zdać sprawę że to nie jest chłopak z którym mnie coś szczególnego łączy i lepiej sobie dać spokój.
Do czwartku mam czas i mam nadzieję,że w końcu coś zadecyduję,bo teraz bez przerwy się waham ;]
To dziwne,mój straszy brat daje mi dużo wskazówek i cennych rad,czego się po nim nei spodziewałam.Ale pozytywnie
Jutro będzie zajebiście,bo idę do sklepu muzycznego po gitarę elektryczną.Nie mam wyznaczonego modelu,wybiorę z pomocą sprzedawcy bo się gówno znam ;D
Do zobaczenia.
Zajebisty kawałek.Viva la Ramones!!!
  • awatar Jestem Hejterem.: Na początek weź może Gibson Les Paul, pierwszy model. Zajebiście się na Nim gra. Ramones - lubie to :D
  • awatar Alexxandraaa: Nie martw się. Wszystko z pewnością będzie dobrze :D Kupujesz elektryczną? To super! :D Jeszcze trochę i będziemy mieli na pingerze wspaniałą gwiazdę przemysłu muzycznego ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wstydzę się swojej dawnej siebie.Kiedyś po prostu nienawidziłam polskiej muzyki,a teraz jest dla mnie piękna.
Nie rozumiałam tekstów,nie rozumiałam przesłania,ale teraz ją rozumiem i czuję.Jestem wierna Wilkom i T.lovie.Dla mnie to są najlepsze rockowe zespoły polskie jakie mogły być.
Kiedyś wogóle słuchałąm innej muzyki.Słuchałąm,ale jej nie czułam.Słuchałam Enrique Iglesiasa,Rihanny,Maroon 5,Pitbulla.
Ale dwa lata temu coś się zmieniło.I zaczęło się od Guns N` Roses,Green Day.Po prostu uważam,że do muzyki trzeba jakby dorosnąć,aby zrozumieć teksty i przesłania.Mi to zajęło dużo czasu,ale teraz nie wyobrażam sobie innej mjizyki niż rock czy punk.
To jest moje zdanie i fuck off.
  • awatar hesher: Miałam identycznie jak ty. Polska muzyka też potrafi być dobra, ale żeby ją docenić trzeba się bardziej "wkręcic" w temat. Strasznie się cieszę, że zaczęłam słuchać takiej muzyki, niektórzy zostają przy badziewiu całe zycie ;/
  • awatar Alexxandraaa: Ja bardzo cenię sobie polskie zespoły i polskich wykonawców. Na mojej playliście większość zajmują polskie kawałki: TSA, Coma, T.Love itd. Uważam, żeby móc zrozumieć muzykę zagraniczną, trzeba najpierw zrozumieć swoją, rodzimą. :)
  • awatar Jestem Hejterem.: ja słuchałam firmy, hemp gru i innego jp gówna xd. a teraz wszystkie odmiany rocka. szczególnie polski punk.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kurwa,nie pisałam równo 60 dni.JA pierdole,tyle mam do pisania.
Dobra,najpierw opowiem o takim chłopaku.
Teraz mam taki problem,że na kolonii poznałam Bartka.Podczas klonii trochę się do siebie odzwaliśmy ale w sumie to nic poza tym.Po kolonii zaczęliśmy do siebie pisać i dopiero dziś się spotkaliśmy.Było jednym słowem dziwnie.On więcej gadał ode mnnie co było bardzo niezręczne.Nie wiem czemu ale się zestresowałam i mało mówiłam.Ale nie było żle.Pod koniec spotkania powiedział "daj buzi " i się wychylił.No to się cmokneliśmy,przytuliliśmy i poszedł.A teraz napisał mi czy doszłam i czy po dzisiejszym spotkaniu mogłabym mu powiedzieć czy zostanę jego dziewczyną.To mnie tak rozjebało ,że spadłam z łóżka.
Napisałąm mu musimy się jeszcze spotkać,aby się lepiej poznać.
Ale uważąm że nie traktuje mnie poważnie,że mi to napisał ,a nie zapytał w realu.Poza tym prawie nic nas nie łączy,więc myślę że on jest zdesperowany i chcę być ze mną tylko po to by się pocałować i poprzytulać.Chociaż dziewczyny mi mówią ,że jest zakochany ale chuj to wie.
A jak się spotkamy to ja nie wiem co mu powiedzieć,bo sama nie wiem czy chcioałbym z nim być.Mam strasznie mieszane uczucia.
To na razie wszystko.Napisze w czwartek jak się spotkamy.
Nara huje.
kurwa,kocham tą piosenkę!
  • awatar Alexxandraaa: @Sex.Drugs.Rock N`Roll.: Zawsze możesz spędzać z nim dużo czasu, ocenić czy jest Ci z nim dobrze i wtedy zdecydować. Jak sama mówiłaś, spotykacie się dopiero od niedawna :) I pamiętaj, że wszystko zależy od tego, czy ty też będziesz chciała z nim być :)
  • awatar Sex.Drugs.Rock N`Roll.: @Alexxandraaa: tak,ale ja się trochę w nim zauroczyłam i nie wiem co z tym dalej zrobić.Bo nic nas nie łączy,tylko sobie gadamy ;P
  • awatar Alexxandraaa: Wróciłaś!!! :D Też mam podobną sytuację z takim jednym... Znaczy wiem, że mu się podobam i wgl. Jest miły, szanuje mnie. Ale wiem, że nic z tego nie będzie, bo nie czuję tego samego... Ale w Twoim przypadku może być inaczej. ;) Każde dwoje ludzi to w końcu każda inna historia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
No już jutro wyjeżdzm na wakacje i wrócę dopiero 25 lipca.Do tego czasu nie będę pisać na blogu.
Muszę się wziąć za giatraę,Wczoraj przyszła moja o 2 lata młodsza kuzynka i zagrała na gitarze.Gra zajebiście i na pewno lepiej ode mnie,co mnie trochę zabolało.Teraz głównie uczę się akordów i technik.Piosenkami zajmę się trcohę później.
Muszę zgrać sobie więcej pioisenek na komórkę.Zwłasza Sex Pistols,Ramones i AC/DC.
Byłam dziś w metalowym sklepie,żeby kupić sobie naszywkę z Sex Piostols,ale niestety wyprzedane.To samo dotyczyło przypinek.
No więc zawieszam bloga do 25 lipca.
Życzę miłych wakacji.
Pozdro.
Same punkowe piosenki ;P
  • awatar Jestem Hejterem.: zajebiste piosenki
  • awatar miszczu.3: zapraszam na stronę http://www.facebook.com/pages/Rock-n-roll-dziary-gitary/156659274470797 i jeśli sie spodoba proszę o polubienie , dopiero się rozkecamy ;>
  • awatar Alexxandraaa: @Sex.Drugs.Rock N`Roll.: i Tobie też kochana ;) Wracaj wypoczęta .! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wczoraj obejrzałam film"Sex Pistols:Wściekłość i brud".To był najlepszy film,jaki widziałam.
Hah teraz na kwejku ciągle piszą ludzie jak bardzo chcieliby urodzić się w latach 70 i 80.Gówno mają pojęcie jak tam było.W tym filmie opowiadają że w Anglii była wielka bieda,zamieszki,a dziewczyny dupy dawały.Opowiada jak powstał punkowy zespół Sex Pistols.Oni sami opowiadali o swoich przeżyciach i myślach.
No ja powiem,że to nie byli grzeczni chłopcy.Pisali ostre teksty,zaczynali bójki,kradli.Cała Anglia ich nie nawiedziła i nawet koncerty oddwoływano.Sid Vicuous był...inny.Grał w zespole na basie,a raczej próbował.Niestety,był w związku z dziwką,która namawiała go do brania heroiny.Po roku ją zamordował,a sam umarł na przedawkowanie heroiny.
To jest mój ulubiony punkowy zespół i moim zdaniem najlepszy.
A ten film zrobił na mnie duże wrażenie.Polecam go obejrzeć.
Jedna z moich ulubionych piosenek.
  • awatar Alexxandraaa: @Sex.Drugs.Rock N`Roll.: właściwie to nie umiem określić gatunku tej książki. to są zwierzenia nastolatki o tym jakie miała dziciństwo, dlaczego zaczęła brać hasz i dlaczego potem przerzuciła się na heroine. O tym co zrobiła by dostać każdą kolejną działkę... wbrew pozorom jest trudna do zrozumienia... ale warto ją przeczytać - dla świadomości
  • awatar Sex.Drugs.Rock N`Roll.: hmmm... czyli dramat?
  • awatar Alexxandraaa: @Sex.Drugs.Rock N`Roll.: to nie jest powieść przygodowa. ta książka jest o 13-14 letniej narkomance...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dodam trochę zdjęć z moim skarbem.
Jest to brazylijska gitara firmy Chuj To Wie.Mam ją od marca i jestem w niej po prostu zakochana.
Ma na imię Lullaby-Mleczna Czekolada.Lullaby oznacza kołysanka.A Mleczna Czekolada wynika z ubarwienia.
Traktuję ją jak człowieka,mówię to niej,brzdąkam na niej usypiając się do snu(dlatego ma na imię Lullaby),głaszczę.
Ona ma duszę.
  • awatar Sex.Drugs.Rock N`Roll.: @Alexxandraaa: tu moje włosy może wyglądają ładnie,ale tylko dlatego ,że je wyprostowałąm ;D Naturalne są kręcone i falowane. Nie przejmuj sie wypowiedziami innych.Co oni mogą wiedzieć o twojej duszy?I dobrze że masz to w dupie ;P
  • awatar Alexxandraaa: @Sex.Drugs.Rock N`Roll.: ale i tak fajne włosy masz ;) ja jestem metalem a mówią mi że mam skejtowską grzywkę po 1: mogę wyglądac jak skejt, ale czy im to się podoba czy nie w duszy jestem metalem po 2: huj mnie to obchodzi co o mnie mówią ;P nom ale twoje własy na tym zdjęciu na prawdę wyglądają jakby miały pofarbowane końówki.! :D
  • awatar Sex.Drugs.Rock N`Roll.: zdaje ci się ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Ja się pytam,który z frontmanów potrafi tak zabawić publiczność?Wiem,że jest sporo naprawdę wspaniałych frontmanów np.Axl Rose,Michael Jackson,Mick Jagger,ale moim zdaniem Freddie Mercury był najlepszy.
  • awatar Alexxandraaa: ja wolę nie wybierać swojego najlepszego frontmama, dla mnie w każdym jest coś takiego co sprawia że publiczność nigdy się nie nudzi :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jedyna osoba za którą tesknię to jest mój straszy brat.Chodzi na studia informatyczne do Krakowa.
On jest jedyny w swoim rodzaju.Nigdy się na mnie nie obraził,krzyczy bardzo rzadko,motywuje mnie do granie na gitarze,jest na luzie,uczy mnie.
Ja naprawdę bardzo go cenię,bardziej od taty.Bo teraz tato strzelił na mnie focha,bo nie przyjechałąm do niego tydzień temu.No cóż,to jego problem.
Bardzo się cieszę,że nie jestem jedynaczką.Mam fajne rodzeństwo mianowcie:
-Karol 2o lat
-Marcelina 5 lat
-Maciek 2 lata
Na razie z ty,i młodszymi się nie dogaduję,ale w przyszłości na pewno będzie lepiej.
Wracając do brata,on po części jest moim...przyjacielem.Nie obchodzi mnie,że ktoś będzie się śmiać,że tak bardzo wielbię Karola.Inni specjalnie napuszczają na swoje rodzeństwo,ale ja nie.Po prostu bardzo go szanuję,mimo iż często mnie wkurza np.szturachając mnie czy pierdząc w twarz,Mimo że ma 20 lat,to i tak często przy mnie jest bardzo dziecinny xd
Ale niestety on przyjedzie dopiero w lipcu,właśnie wtedy gdy mnie nie będzie
Trudno,zobaczę się z nim w sierpniu.Może pójdziemy na jakiś koncert albo na zakupy(on boi się iść sam ;P)?
Chuj to wie.
Wiem,tylko że nie mogę się doczekać aż w końcu się spotkamy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›